21.09.2020

    10 powodów, dla których objęcie spółek komandytowych CITem jest błędem

    10 powodów, dla których objęcie spółek komandytowych CITem jest błędem

    W środę 16 września 2020 roku opublikowany został projekt zmian w ustawach podatkowych. Jedną z najważniejszych zmian dla kilkudziesięciu tysięcy przedsiębiorców ma być objęcie spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT). O samym projekcie więcej piszemy w artykule Spółka komandytowa podatnikiem CIT – jest projekt ustawy! A w niniejszym artykule wyjaśniamy dlaczego naszym zdaniem wprowadzenie proponowanych zmian jest błędem i nie przyniesie zamierzonych przez Ministerstwo Finansów skutków.

     

    1) Udział spółek zagranicznych w spółkach komandytowych jest marginalny, a spółki komandytowe nie są narzędziem do międzynarodowej optymalizacji

     

    Jednym z argumentów dla opodatkowania CITem spółek komandytowych jest wykorzystywanie tej formy prawnej do międzynarodowej optymalizacji podatkowej z udziałem spółek zagranicznych. Argument ten jest chybiony, ponieważ jak wynika z danych pozyskanych z bazy Info Credit na dzień 22 września 2020 roku, zaledwie 1.541 spółek komandytowych w Polsce posiada jakikolwiek kapitał zagraniczny (3% spółek komandytowych).

     

    Ponadto MF podaje, że popularną formą optymalizacji podatkowej jest wykorzystywanie spółek zagranicznych z siedzibą na Malcie, Cyprze oraz w Luksemburgu, krajach uważanych za raje podatkowe. W rzeczywistości na dzień 22 września 2020 roku, według danych z bazy Info Credit, w spółkach komandytowych uczestniczy zaledwie 16 podmiotów maltańskich, 55 cypryjskich oraz 128 luksemburskich. Oznacza to, że podmioty z tych krajów uczestniczą w zaledwie 0,4% spółek komandytowych w Polsce!

     

     

    2) Organy podatkowe posiadają wystarczające uprawnienia do skutecznej walki z międzynarodową optymalizacją podatkową

     

    Należy zwrócić uwagę, że obecnie już istnieją liczne narzędzia (klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania, klauzule ograniczające korzyści z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania w ramach MLI, możliwość ustalenia faktycznego miejsca zarządu spółki zagranicznej), z których mogą korzystać organy podatkowe by walczyć z przykładami wykorzystania struktur spółek komandytowych do optymalizacji podatkowej. Więcej na ten temat napisaliśmy w artykule Czy spółka komandytowa to optymalizacja podatkowa wymagająca uszczelnienia?

     

    Ze względu na to, że międzynarodowa optymalizacja występuje w Polsce wyjątkowo rzadko, a organy podatkowe mają szereg uprawnień by z nią walczyć, należy jednoznacznie uznać, że opodatkowanie kilkudziesięciu tysięcy spółek nowym podatkiem po to by walczyć z rzekomą międzynarodową optymalizacją jest całkowicie nieuzasadnione.

     

    3) Przedsiębiorcy nie mogą być karani za wybór dopuszczalnej formy prowadzenia działalności

     

    W Polsce istnieje swoboda wyboru formy prowadzenia działalności gospodarczej oraz formy opodatkowania. Za oczywiste należy uznać, że każdy podatnik wybiera najkorzystniejszą formę opodatkowania, którą dopuszczają przepisy prawa. Nie byłoby przecież logicznym oczekiwanie, że wybór padnie na rozwiązanie skutkujące najwyższą stawką. Zatem zupełnie niezrozumiałym jest karanie wszystkich podatników, korzystających z prawa wyboru takiej a nie innej formy opodatkowania (albo takiej a nie innej formy aktywności gospodarczej) i zarzucanie im zakazanej działalności optymalizacyjnej.

     

    Podobnie za działania optymalizacyjne można byłoby uznać wybór formy podatku liniowego zamiast opodatkowania na zasadach ogólnych, czy podjęcie decyzji o opodatkowaniu w formie ryczałtu ewidencjonowanego czy karty podatkowej. Wszystkie te formy są dopuszczalne jeżeli podmiot spełnia przesłanki wymagane ustawą i nie sposób uznać wyboru formy za działanie optymalizacyjne, czy mające na celu uniknięcie opodatkowania.

     

    Analogicznie wygląda kwestia wyboru formy prowadzenia działalności gospodarczej. Jedną z przyczyn wyboru danej formy prowadzenia działalności jest kwestia opodatkowania. Jednakże przedsiębiorcy biorą pod uwagę również takie aspekty jak łatwość zarządzania, sposób prowadzenia księgowości, elastyczność zapisów umownych, możliwości dysponowania zyskiem. Dopóki wybory dokonywane przez przedsiębiorców są zgodne z ustawą, to zasługują one na aprobatę.

     

    4) Nieprawdą jest, że pozycja komandytariusza w spółce komandytowej jest taka sama jak status wspólnika w spółce z o.o.

     

    MF w uzasadnieniu projektu zrównuje status komandytariusza w spółce komandytowej ze statusem wspólnika w spółce z o.o. Teza ta jest błędna i nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Poniżej wskazujemy przykładowe różnice:

     

    • pożyczki udzielane do spółek z o.o. przez wspólników tych spółek podlegają zwolnieniu z podatku PCC, podczas gdy pożyczki udzielane przez wspólników spółek komandytowych są opodatkowane,
    • wspólnicy spółek z o.o. mogą finansować spółki pożyczkami. Odsetki od takich pożyczek pomniejszają dochód do opodatkowania takich spółek. W przypadku wspólników spółek osobowych odsetki od pożyczek udzielanych do spółek komandytowych nie są zaliczane do kosztów uzyskania przychodów,
    • każdy komandytariusz podlega obowiązkowi uiszczania składek na ubezpieczenie społeczne. W przypadku spółki z o.o. taki obowiązek dotyczy wyłącznie udziałowców w spółkach jednoosobowych,
    • każdy komandytariusz podlega obowiązkowi uiszczania składek na ubezpieczenie zdrowotne. W przypadku spółki z o.o. taki obowiązek dotyczy wyłącznie udziałowców spółek jednoosobowych,
    • komandytariusz w spółce komandytowej, który jednocześnie prowadzi gospodarstwo rolne nie może podlegać ubezpieczeniom społecznym w ramach KRUS. Taką możliwość ma natomiast udziałowiec w spółce z o.o., z wyjątkiem spółek jednoosobowych,
    • przekazanie składników majątku rozwiązywanej spółki komandytowej do wspólników podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów usług na podstawie tzw. remanentu likwidacyjnego. Takiemu opodatkowaniu nie podlega natomiast likwidacja spółek z o.o.

     

    5) Proponowane zmiany nie wyrównają szans, a jedynie znacznie pogorszą położenie wspólników spółek komandytowych

     

    Po wprowadzeniu zmian zgodnie z zaproponowanym projektem sytuacja prawna komandytariusza nie zostanie zrównana z sytuacją prawną wspólnika spółki z o.o. tylko będzie gorsza:

    • spółki komandytowe i ich wspólnicy nie będą mogli korzystać z wskazanych w ustawach o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych zwolnień i wyłączeń dotyczących połączeń spółek, wymiany udziałów, podatkowej grupy kapitałowej,
    • spółki komandytowe i ich wspólnicy nie będą mogli korzystać z preferencji podatkowych przewidzianych dla spółek kapitałowych przewidzianych w ustawie podatku od czynności cywilnoprawnych (pożyczki od wspólnika, działania restrukturyzacyjne),
    • komandytariusze spółek komandytowych będą podlegać obowiązkowi opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne (w przeciwieństwie do wspólników w spółkach z o.o.),
    • zgodnie z opublikowanymi projektowanymi zasadami dot. tzw. CIT estońskiego większość spółek komandytowych mimo objęcia ich opodatkowaniem podatkiem dochodowym od osób prawnych nie mogłaby skorzystać z tego rozwiązania.

     

    6) Spółka komandytowa nie jest najbardziej popularną formą prowadzenia działalności w Polsce

     

    Mimo dynamicznego wzrostu liczby spółek komandytowych w ostatnim czasie stale bardzo wiele podmiotów wybiera funkcjonowanie w ramach spółek z o.o. czy spółek jawnych bądź cywilnych. Na koniec 2019 roku w Polsce było zarejestrowanych aż 429.000 spółek z o.o. (ponad 10 razy więcej niż komandytowych!), 291.000 spółek cywilnych oraz ponad 35.000 spółek jawnych. Oznacza to, że możliwie szeroki wybór formy prowadzenia działalności (i sposobu opodatkowania) jest rzeczą pożądaną i nie oznacza, że wszyscy przedsiębiorcy wybiorą zawsze rozwiązanie najtańsze. Powyższe pokazuje również, że jednokrotne opodatkowanie jest tylko jednym z bardzo wielu kryteriów branych pod uwagę przy wyborze formy prowadzenia działalności.

     

    W ostatnio opublikowanym przez Forbes rankingu najcenniejszych firm rodzinnych, spółki komandytowe stanowią w kategorii spółek o obrotach powyżej 100 milionów złotych zaledwie 9% ogółu podmiotów, a w przypadku podmiotów mniejszych 16% wszystkich uczestniczących w tym zestawieniu. Nie jest więc prawdą, że spółki komandytowe to wehikuły podatkowe dla najbogatszych, którzy korzystając z agresywnej optymalizacji podatkowej nie płacą podatków w Polsce.

     

    7) Spółka komandytowa to szansa dla polskich przedsiębiorców w rywalizacji z międzynarodową konkurencją, a nie agresywny mechanizm optymalizacyjny

     

    Spółki komandytowe z udziałem sp. z o.o. jako komplementariuszy są dopuszczalne od dziesięcioleci i funkcjonują w bardzo wielu ustawodawstwach, w których przepisy podobnie jak u nas aktualnie opodatkowują wspólników a nie spółkę. Warto odnieść się do niemieckiego systemu prawego, który miał bardzo duży wpływ na rozwój polskiego prawa spółek handlowych. Konstrukcja spółki komandytowej, w której komplementariuszem jest spółka z o.o. (GmbH & Co. KG) funkcjonuje w Niemczech od niemalże 100 lat jako spółka transparentna podatkowo.

     

    Porównanie spółek komandytowych z podmiotami zagranicznymi działającymi w formie sp. z o.o., które często korzystają ze zwolnienia podatkowego w zakresie przekazywanych dywidend, odsetek oraz należności licencyjnych prowadzi do wniosku, że to forma sp. z o.o. sp.k. wyrównuje szanse polskich przedsiębiorców z podmiotami zagranicznymi działającymi w strukturach holdingowych a nie jest jakąś szczególnie uprzywilejowaną konstrukcją podatkową.

     

    8) Ograniczenie ryzyka gospodarczego w biznesie jest pożądane przez przedsiębiorców i w pełni zrozumiałe

     

    Niezrozumiałym argumentem MF jest rozróżnianie sytuacji podatników z perspektywy zakresu odpowiedzialności za prowadzony biznes. Każdy przedsiębiorca rozpoczynający działalność podejmuje pewne ryzyko gospodarcze i oczywistym jest chęć jego ograniczenia. Zarządzanie ryzykiem i zabezpieczanie się przed ewentualnością nieprzewidzianych strat jest prawem, a nawet obowiązkiem każdego odpowiedzialnego przedsiębiorcy.

     

    W związku z tym, nie można karać przedsiębiorcy za wybór formy spółki z o.o. zamiast spółki jawnej albo formy spółki komandytowej zamiast jednoosobowej działalności gospodarczej. Idąc tym tokiem myślenia można również stwierdzić, że nie jest dopuszczalne zawieranie intercyz między małżonkami czy zabezpieczanie się różnymi polisami ubezpieczeniowymi.

     

    9) Wyższe podatki nie oznaczają wyższych wpływów do budżetu państwa

     

    Założenie, że wprowadzenie opodatkowania CITem spółek komandytowych przyniesie wzrost opodatkowania na poziomie 1 738 mln zł w 2021 r. jest w naszej opinii błędne metodologicznie. Oczywiście CIT wzrośnie, ponieważ pojawi się kilkadziesiąt tysięcy nowych podatników tego podatku, ale wprowadzenie CIT spowoduje, że w przypadku części spółek pojawi się opodatkowanie 9% CIT zamiast 19% PIT. Z pewnością natomiast spadną znacząco wpływy z tytułu podatku PIT, gdyż  większość wspólników spółek komandytowych, spośród tych, którzy pozostaną przy tej formie działalności, znacząco ograniczy wypłaty zysków ze spółki bądź zrezygnuje z nich całkowicie skoro będzie się to wiązało z dodatkowym opodatkowaniem. Taka prawidłowość jest obserwowana w spółkach kapitałowych.

     

    Podobnie obniżeniu ulegną również wpływy z daniny solidarnościowej, która nie obejmie spółek komandytowych jako podatników CIT, a dotychczasowi podatnicy PIT nominalnie będą mieli mniejsze dochody, bowiem w większości wypadków nie zdecydują się na wypłatę całości zysków z sp.k. Jest również bardzo prawdopodobne, że wprowadzenie kolejnego podatku powiększy też szarą strefę co będzie skutkowało obniżeniami różnych podatków, a także część podatników wybierze prostsze formy prowadzenia działalności opodatkowane tak jak do tej pory w przypadku spółek komandytowych jednokrotnie (działalność gospodarcza, spółki cywilne, spółki jawne).

     

     

    10) Czas wprowadzania zmian i moment wejścia w życie ustawy jest wyjątkowo niekorzystny

     

    Zastrzeżenia budzi tryb i tempo wprowadzania zmian. Spółki komandytowe i ich wspólnicy zostają zaskoczeni zmianami, które w znaczący sposób zmieniają zasady funkcjonowania bez możliwości zaadaptowania się do nowej sytuacji. Aktywność gospodarcza z reguły jest planowana z dużym wyprzedzeniem i długim horyzontem czasowym. Wprowadzanie zmian w takim trybie jak projektowane, bez odpowiedniej analizy i okresu dostosowawczego byłoby uzasadnione w sytuacji walki z patologiami, ale nie powinno mieć miejsca w przypadku zmiany reguł gry wobec podatników prawidłowo wykonujących swoje obowiązki podatkowe.

     

    Co gorsza, dzieje się to w czasie, gdy wielu przedsiębiorców boryka się z problemami związanymi z Covid-19 i to równolegle z działaniami rządu, który wiele energii i środków poświecił na rzekome wspieranie rodzimego kapitału i polskich przedsiębiorców.

     

    Zobacz podsumowanie naszych wątpliwości związanych z CITem dla komandytowych:

     

    CIT uchwalony

     

    CIT dla komandytowych staje się faktem. Dnia 28 października 2020 r. Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą m.in. podatek CIT dla spółek komandytowych. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2021 r., przy czym spółki komandytowe będą mogły wybrać czy zostaną objęte CITem od 1 stycznia czy od 1 maja 2021 r. Więcej w naszym artykule CIT dla spółek komandytowych – Sejm przyjął ustawę

    Wojciech Kaptur

    Tagi CIT spółka komandytowa

    Potrzebujesz pomocy w Twojej sprawie?
    Skontaktuj się z nami:

    Kancelaria Prawna PragmatIQ

    Tel. 61 8 618 000

    Tel. 22 21 28 340

    kancelaria@pragmatiq.pl

    Masz pytania?

    Skontaktuj się z ekspertem!

    Wojciech Kaptur

    Radca prawny,

    Doradca podatkowy

    tel.: 61 8 618 000

    w.kaptur@komandytowa.pl

    Napisz mail


    Newsletter

    • otrzymasz bezpłatne opracowanie najczęstszych błędów przy zakładaniu spółki komandytowej
    • bez spamu
    • raz w miesiącu
    Tagi CIT spółka komandytowa